Pierwsze promyki wiosny

.Steklno, Marzec 2018r.

.Może jeszcze nie widać na zdjęciach, ale w powietrzu czuć było już zapach powoli nadchodzącej wiosny.. Drzewa nie wybudziły się z zimowego snu i jezioro pokryte było dalej lodem, ale ciepłe promyki słońca rozgrzewały i dawały poczucie, że jeszcze kilka dni i w końcu nadejdzie upragniona wiosna.

.Z nadejściem cieplejszej pory zaczynamy nasz sezon spacerowy. Może trochę nietypowy, bo Nodi nie jest typowym spacerowiczem i lubi narzucać swoje własne tempo, ale zdecydowanie pozwalający odprężyć umysł i nacieszyć się miejscem i chwilą.

.Mamy swoje kilka miejsc, które lubimy odwiedzać.. Najlepiej takie, które są najmniej uczęszczane, czasem trochę dzikie i mniej typowe od miejsc, które większość mieszkańców naszego miasta by wybrało.. Nodi ma w końcu trochę wolności, a my radości ze wspólnie spędzonego czasu :)

.zapach wiosny
.pierwsze promyki słońca
.koci sezon spacerowy
.nasz czas

_MG_5102 [1600x1200]_MG_5104 [1600x1200]_MG_5103 [1600x1200]_MG_5105 [1600x1200]_MG_5119 [1600x1200]_MG_5121 [1600x1200]_MG_5107 [1600x1200]_MG_5127 [1600x1200]_MG_5128 [1600x1200]_MG_5129 [1600x1200]

_MG_5114 [1600x1200]
_MG_5111 [1600x1200]_MG_5131 [1600x1200]_MG_5130 [1600x1200]_MG_5124 [1600x1200]_MG_5140 [1600x1200]

_MG_5138 [1600x1200]_MG_5144 [1600x1200]_MG_5145 [1600x1200]_MG_5143 [1600x1200]_MG_5142 [1600x1200]_MG_5148 [1600x1200]_MG_5149 [1600x1200]_MG_5152 [1600x1200]_MG_5151 [1600x1200]_MG_5150 [1600x1200]_MG_5155 [1600x1200]

Advertisements

One thought on “Pierwsze promyki wiosny

Add yours

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑

%d bloggers like this: